Pani Dorota

Szanowny Panie Ryszardzie,

Pragnę Panu serdecznie podziękować za danie mi drugiego życia. Przez wiele lat byłam zamknięta w sobie, zakompleksiona, pełna smutku i żalu. Z zazdrością patrzyłam na kobiety z gęstymi włosami. 

Wtedy nie przypuszczałam, że na mnie kiedyś też ktoś popatrzy z podziwem. Jestem szczęśliwa, patrzę w lustro i się uśmiecham. Wyglądam imponująco i bardzo naturalnie.

Panie Ryszardzie, jest Pan cudownym i wspaniałym człowiekiem „Rozdaje Pan szczęście”

Dziękuję z całych sił 
Dorota