Pani Elżbieta

Szanowni Państwo,

Już prawie 16 lat jestem Państwa klientką - to dokładnie połowa mojego życia, jakże odmienionego dzięki Wam. W związku z tym chciałabym Wam podziękować 
i podzielić się moja historią.

Urodziłam się z gęstą czarną czupryną, przez całe wczesne dzieciństwo wszyscy zwracali uwagę na moją fryzurę. "Jakie gęste włosy", "jaki gruby warkocz" - często słyszałam takie komentarze.

Niestety nie było to długo. Do komunii szłam już z cienką kitką pospinaną tak, by nic nie było widać. Nie będę tu opisywać, jak trudne było moje szkolne życie jako odmieńca klasowego, to zbyt przykre, a najgorsze były lekcje w-fu.

Gdy byłam w 8 klasie, rodzice sprawili mi perukę. To nie poprawiło sytuacji. Bałam się wiatru, by nie zwiał, deszczu by nie zmoczył.

Odmianę przyniosło dopiero pewne ogłoszenie w gazecie (już nawet nie pamiętam w jakiej) - reklama Handsome Men. Do drugiej klasy liceum szłam już odmieniona, bardziej pewna siebie. W tym samym roku zapisałam się na wymarzone treningi karate

A dziś?!
Dziś jestem ponad trzydziestoletnią kobietą, spełnioną, mam cudownego, wspierającego mnie męża, któremu mój defekt nie przeszkadza, urodziłam córeczkę, pracuję no i nie boję się już wiatru i deszczu.

A przygoda z karate była niesamowita - osiągnęłam brązowy pas, jeździłam na obozy treningowe, brałam udział w różnych turniejach. 

Tym moim krótkim pismem chciałam Wam podziękować oraz zachęcić inne osoby, które są w podobnej sytuacji.

Dzięki Handsome Men przestałam myśleć o moim defekcie, o tym co mnie hamuje, a zaczęłam nareszcie patrzeć w przyszłość i realizować swoje plany, po prostu żyć.

Dziękuję Wam bardzo
Elżbieta