Pani Krystyna

Opinia

Czuję się w obowiązku jeszcze raz podziękować panu Ryszardowi, ponieważ radość moja niema granic.

Gdy straciłam włosy na skutek choroby, czułam się inwalidką. Żadna peruka nie zdawała egzaminu. Na szczęście moja przyjaciółka z Warszawy podała mi adres. 

W niedługim czasie zostałam przyjęta w Bielsku-Białej. Nie tylko znajomi, ale ja sama mam wrażenie, że odrosły moje dawne włosy. Obecnie moje nowe włosy nie sprawiają mi żadnego kłopotu z myciem, są lśniące, lekkie.

Chodzę na różne zabiegi lecznicze, gimnastykę, kąpiele, a moje samopoczucie jest wspaniałe. Moi znajomi mówią „ale Ty się dobrze trzymasz”, a jestem babcią (młodą), bo oprócz domowników nie wiedzą, że to zawdzięczam pięknym włosom, myślą, że odrosły moje własne włosy, bo takie miałam przed utratą ich.

Życzę wszystkiego dobrego. Z podziękowaniami
Krystyna