Pani Katarzyna

Z problemem słabych, łamliwych włosów borykałam się od dziecka. Urodziłam się z defektem genetycznym, przez który zawsze różniłam się od swoich rówieśników. Skrępowana spojrzeniami, niedyskretnymi komentarzami osób postronnych, swój problem konsultowałam z wieloma lekarzami, niestety bezskutecznie. Zniechęcona wieloletnimi kuracjami i brakiem jakichkolwiek efektów straciłam nadzieję na poprawę. 

O klinice Handsome Men dowiedziałam się przypadkiem, przeglądając gazetę. Z początku sceptycznie nastawiona nie chciałam nawet słyszeć o wycieczce do Warszawy na spotkanie z kolejnym „cudotwórcą”. 

Pan Ryszard Gzela okazał się jednak cudotwórcą, który odczarował mnie  z trwającego 20 lat snu! Wykazując niebywałe zrozumienie, trafił w samo sedno mojego problemu, odmieniając moje życie na zawsze. Jako profesjonalista otacza się fachowym, dyskretnym zespołem, który okazał się niezastąpiony i pomógł mi przejść tę drogę. 

Z kliniką związana jestem od przeszło pięciu lat i dziś mogę tylko wspominać, jak czułam się przed zabiegiem. Nie wyobrażam sobie już siebie bez burzy włosów na głowie, tak samo jak nie wyobrażam sobie, by ktoś mógł nie skorzystać z szansy, jaką daje Handsome Men.

Z wyrazami szacunku
Katarzyna K.