Pani Katarzyna

Moje problemy z wypadaniem włosów zaczęły się po urodzeniu dziecka. Widać osłabienie organizmu miało znaczny wpływ na moje włosy. Próbowałam chyba wszystkich dostępnych preparatów z aptek, które tak naprawdę uszczupliły mój portfel, a nie zmieniły stanu moich włosów. Zaczęłam szukać dalej. Ze względów finansowych zdecydowałam się na zakup peruki, nawet dobrze się w niej czułam, dopóki nie przyszło lato. 

Wtedy przeżywałam koszmar, czułam się jakbym na głowie miała garnek z gorącą wodą, która powoli ścieka mi po czole. To było nie do wytrzymania. Po wielu przemyśleniach, po tym co przeczytałam w internecie na temat niechirurgicznego uzupełniania ubytków włosów, postanowiłam umówić się do Kliniki Handsome Men na konsultację. 

Również byłam pełna obaw, bo jedni ludzie piszą, że są bardzo zadowoleni, inni, że mniej, ale postanowiłam, że przecież we wszystkich dziedzinach ludzie mają podzielone zdania i jak sama nie pojadę to się nigdy nie dowiem jak to jest. Dzisiaj mogę tylko napisać, że szkoda, iż tak długo się męczyłam, od razu nie trafiłam na Klinikę Handsome Men. Na konsultację przyjął mnie bardzo sympatyczny i serdeczny właściciel Kliniki pan Ryszard Gzela, który bardzo szybko rozwiał moje wszelkie wątpliwości i dlatego zdecydowałam się na zabieg.

Ze względów finansowych otrzymałam nawet procentową zniżkę, za którą jestem bardzo wdzięczna. Od kilku miesięcy jestem posiadaczką „nowych” włosów i nowego „ja”. Jestem zupełnie inną osobą, pewną siebie, uśmiechniętą. Mam super fryzurkę, dobraną przez fryzjera stylistę. Z pielęgnacją nie mam żadnych problemów, zresztą Pan Gzela wszystko dokładnie tłumaczy, jak należy pielęgnować "nowe włosy".

Dla mnie dzień, w którym zobaczyłam się z nową fryzurką był jednym z najpiękniejszych dni. Tego nie da się dokładnie opisać słowami, a zrozumieć może tylko ten, kto ma takie same problemy.

Katarzyna N.