Pani Teresa

Szanowny Panie,

Od 1999 roku myślę o swojej kobiecości zupełnie inaczej - to rok, w którym trafiłam do Pana gabinetu. 

Od tej pory nie mam już kompleksu fryzury, nie boję się wiatru ani deszczu. Zmieniam nie tylko fryzurę, ale i kolory, bywam szatynką, teraz jestem blondynką. Takie zmiany też są bardzo pozytywne i poprawiają samopoczucie. Tak działają Pana czarodziejskie metody.

Jestem Panu za to wdzięczna
Teresa