Pani Monika

Szanowni Państwo,

Mam na imię Monika, mam dwadzieścia kilka lat. Zawsze byłam wesołą i towarzyską osobą, bawiłam się dużo, tańczyłam i uprawiałam sport na świeżym powietrzu. 

Niestety około 3 lata temu powoli zaczęły wypadać mi włosy. Najpierw niewielkie ilości, ale potem coraz więcej, a na głowie tworzyły się charakterystyczne placki. Udałam się do dermatologa i usłyszałam diagnozę alopecia areata. Dostałam tabletki, maści i płyny do smarowania głowy, przeszłam leczenie sterydami (które chwilowo pomogły, lecz przez które przytyłam 15 kg) oraz metodą PVVA. Niestety efekt był bardzo krótkotrwały, ledwo co odrośnięte włosy zaczęły wypadać na nowo. 

Z początku nosiłam różne chusty i czapeczki, jednak nie czułam się w nich dobrze. Od razu było widać, że coś jest nie tak, często padały krępujące pytania. Przestałam spotykać się z ludźmi, bawić się, wychodzenie z domu ograniczyłam do minimum. Nie chciałam nosić peruki, kojarzyła mi się ona z czapką, z czymś bardzo niewygodnym i sztucznym, z czymś co przy podmuchu wiatru spadnie z głowy i narazi mnie wstyd. W poszukiwaniu pomocy w internecie znalazłam stronę kliniki Handsome Men.

Na katalog firmy, który dostałam pocztą, patrzyłam z niedowierzaniem. Fryzury były piękne, wyglądały naturalnie, w żaden sposób nie przypominały sztucznej i sztywnej peruki. Na wizytę umówiłam się rok temu, spotkałam się z bardzo miłymi i pomocnymi ludźmi w Warszawie. Pan Ryszard pomógł mi dobrać kolor i fakturę włosów, które potem zostały ułożone przez znakomitego fryzjera. 

Moje naturalne włosy niestety nie wróciły, ale wróciła pewność siebie i chęć kontaktu z ludźmi. Klinika Handsome Men pomogła mi na nowo uwierzyć w siebie i poczuć się dobrze w swojej skórze.

Włosy są wspaniałej jakości, miłe w dotyku i łatwo je pielęgnować. Mogę uprawiać sport bez obawy, że na rażę się na wstyd. Wszystkim osobom polecam Klinikę Handsome Men, gdyż ułożona tam fryzura zwiększa nie tylko poczucie własnej wartości, ale jest po prostu piękną ozdobą.

Z poważaniem
Monika K.