Wiolantyna Mataniak

Szanowny Panie!

Włosy, jakie zostały mi „wkomponowane” w miejscu na głowie, gdzie już żaden włos by nie urósł, to po prostu rewelacja! Żadna z osób, które miały okazję mnie widzieć, po tym „zabiegu” nie zorientowały się, uzupełniłam włosy. Zbieżność kolorystyczna jest idealna, co więcej, włosy są podobne do moich własnych, miękkie i podatne na układanie. Myślę, że „nowe włosy” Pańskiej firmy to dla wielu osób pokrzywdzonych przez los jedyna szansa powrotu do pierwotnego wyglądu, poprawy samopoczucia. Jest to kolejny przykład na to że, Pański pomysł na „nowe włosy” jest ukoronowaniem oczekiwań tych rzeczywiście potrzebujących i tych kapryśnych.

JEDNYM SŁOWEM TO JEST TO!

Od czasu wypadku, jakiemu uległam 2.03.1995 r. (zostałam oblana w twarz kwasem siarkowym 98 %) przeszłam kilka operacji twarzy i głowy. Dokonano przeszczepów skóry i oczywistym było, że rozległe miejsca na głowie pozostaną nieowłosione. Konieczne stało się noszenie peruki. Pańska propozycja okazała się skuteczną alternatywą. 

Teraz wiem, ze brak włosów to żadne nieszczęście, gdyż dzięki HANDSOME MEN można mieć włosy, jakie się miało lub o jakich się marzyło.

Dziękuje Panu za odbudowę mego oblicza.